W programie „Ojcowizna” o kolejce na działkę pod zabudowę w Wilnie

Najnowszy odcinek audycji „Ojcowizna“ poświęcony został w całości problemowi kolejki na działkę pod zabudowę w mieście Wilnie.

Od momentu rozpoczęcia reformy rolnej mieszkańcy składali podania o zwrot swojej ojcowizny, w tym również mieszkańcy Wilna. Proces zwrotu ojcowizny w mieście był utrudniony, gdyż czasami posiadana przed wojną ziemia już była zajęta. Państwo podjęło zadania, aby zrekompensować zajętą ojcowiznę działki pod zabudowę. W tym celu został sporządzony spis osób oczekujących na rekompensatę w postaci działki pod zabudowę do wysokości 12 arów.

Piękny pomysł, ale realizacja już całkiem odmienna. Niekończące się zmiany ustawowe oraz wygórowane wymogi formalne doprowadzali do niekończących się zmian w wykazie osób oczekujących na swoją działkę. Pretendenci byli zmuszani do nieustającego uzupełniania swoich teczek własnościowych przez różnego rodzaju wymogi prawne, ale czasami też przez pomysły samych urzędników regulacji rolnej. Zdarzało się, że czasami błahe odstępstwo, brak dokumentu, o którym pretendent nawet nie był informowany, było pretekstem do zmiany pozycji na liście osób oczekujących bądź skreślenie takiej osoby z listy w ogóle. Właśnie o takim bezprawnym skreśleniu z listy opowiedział pan Edmund Szot, mieszkaniec Wilna.

W drugiej części programu poprosiliśmy o komentarz prawny o naruszeniach dotyczących kolejki na działkę pod zabudowę w mieście Wilnie pana mecenasa Grzegorza Saksona, prezesa Związku Prawników Polaków na Litwie.

Zapraszamy do wysłuchania programu „Ojcowizna”.


W programie „Ojcowizna” o kolejce na działkę pod zabudowę w Wilnie